Zdajemy sobie sprawę z tego, że diagnoza raka jest zawsze druzgocącą wiadomością zarówno dla pacjenta, jak i jego rodziny, a usłyszenie informacji, że diagnoza ta powinna zostać postawiona wcześniej jest dodatkowym ciosem.
Szczególnie, że niepowodzenie w zdiagnozowaniu raka i rozpoczęciu leczenia odpowiednio wcześnie może negatywnie wpłynąć na rokowania pacjenta, a nawet przyczynić się do jego przedwczesnej śmierci. Największą szansę na poradzenie sobie z nowotworem mają pacjenci, u których został on zdiagnozowany na wczesnym etapie choroby, a mimo to co roku u ok. 110,000 pacjentów diagnoza jest postawiona zbyt późno.
A wszystko to ze względu na to, że komórki rakowe mogą rosnąć i rozmnażać się niezwykle szybko w określonych częściach ciała. Nieleczone mogą atakować i niszczyć zdrową tkankę oraz przekształcać się w struktury, które znamy jako guzy.
Dzięki wcześniejszemu doświadczeniu w działaniu na rzecz pacjentów leczonych na zapalenie żołądka i jelit, podczas gdy w rzeczywistości ich dolegliwości były spowodowane rakiem żołądka, rozumiemy stawkę walki jaką toczą takie osoby.